Reklama-EDynam

Artykuły Archiwalne

Wynajem i zakup domu w Australii

Autor: Stan Guzinski 18 czerwca 2002

Jaki jest koszt wynajecia mieszkania?

 

Ceny domow, czy mieszkan do wynajecia, roznia sie bardzo w zaleznosci od lokalizacji.

Z australijskich stolic (czyli stolic poszczegolnych stanow i terytoriow) najdrozsze sa Sydney, Canberra i Melbourne. Nastepnie chyba Brisbane, a potem pozostale, czyli Perth, Adelaide, Hobart i Darwin.

Po szczegoly warto zajrzec do  www.realestate.com.au , pod haslo Rentals (w innych zrodlach Rental Property).

Odpowiadajac na pytanie bardzo ogolnie, mozna powiedziec, ze przecietna, i niezbyt duzo wymagajaca, rodzina powinna liczyc sie z kosztem minimalnym rzedu 140-200 dolarow tygodniowo. Nie nalezy raczej liczyc, ze uda sie cokolwiek wynajac z rynku taniej.

Aby nieco uscislic te szacunki, trzeba wiedziec gdzie chce sie mieszkac i jakich oczekuje sie warunkow.

Wielkosc domu mierzy sie zgrubnie iloscia sypialni (2 bedrooms, 3 bedrooms itd) i tak to jest rowniez okreslane w ogloszeniach.

Jak juz gdzie indziej wspominalem, bardzo czesto wynajmem domow zajmuja sie agenci (w imieniu wlascicieli), i to nie tylko sama transakcja, ale rowniez utrzymaniem domu, zbieraniem naleznosci w trakcie trwania umowy, drobnymi remontami itd.

Zarowno wlasciciel, jak i agent, beda chcieli miec pewnosc, ze najemca bedzie placil regularnie i ze nie nabroi. Dlatego zabezpieczaja sie żądajac depozytu (na pokrycie ewentualnych strat) i, bardzo czesto, referencji z poprzednich miejsc zamieszkania lub od innych zaufania godnych osob czy organizacji. Dla imigranta jest to trudnosc dodatkowa.

Umowa podpisywana jest najczesciej na rok, rzadziej na 6 miesiecy.

 

*          *          *

Czy jest mozliwosc zakupu mieszkania?

 

Chyba raczej powinnismy mowic o domach, a nie o mieszkaniach. W Australii wiekszosc ludzi (szacuje, ze jest to 90% lub wiecej) mieszka w domach jednorodzinnych. Nie swiadczy to bynajmniej wcale o ich bogactwie.

Tak, mozliwosc zakupu domu istnieje od pierwszego dnia. Pod jednym warunkiem, ze sa na to pieniadze. Jesli nie masz 100% kwoty potrzebnej na zakup i na oplaty towarzyszace, to trzeba bedzie ubiegac sie o kredyt, lecz w przypadku osoby nowoprzybylej, uzyskanie go moze byc trudne lub niemozliwe.

Pod adresem www.realestate.com.au mozna znalezc ceny tysiecy domow rozsianych po calej Australii. Sa tam rowniez przedstawione oferty instytucji finansowych udzielajacych kredyty na zakup nieruchomosci, oraz rozne aktualnosci i porady. Patrz: Home Loan

Problematyka ta jest dosc zlozona, a rynek nieruchomosci i zwyczaje na nim panujace sa rozne od polskich.

Oprocz pieniedzy chcialbym zwrocic uwage na drugi wazny czynnik, na lokalizacje. Lokalizacja bedzie miala znacznie wiekszy wplyw na cene domu, niz jego wielkosc czy wyposazenie. Ma ona jednak znaczenie kluczowe, gdyz:

  • cena domu w kiepskiej dzielnicy nie rosnie, wiec nie warto w niego inwestowac
  • trudno go sprzedac
  • w podrzednej dzielnicy mozna trafic na nieciekawych sasiadow, co przejawi sie wandalizmem, wlamaniami, narkomania, niskim poziomem lokalnej szkoly itd.
  • najczesciej sa to dzielnice odlegle od city. W Sydney i Melbourne ludzie dojezdzaja do pracy po 2-3 godziny w jedna strone (choc wcale niekoniecznie z kiepskich dzielnic).

Pisze o tym, aby unaocznic jak wazne jest poznanie miasta i jego rynku nieruchomosci, przed podjeciem tak waznej decyzji jak zakup domu.

W moim przypadku, przez kilka lat mieszkalismy w domu wynajmowanym. Wiazalo sie to z calym szeregiem niedogodnosci, ale dalo sie z tym zyc. Wynajmowane mieszkanie spelnialo jednak nasze podstawowe kryteria lokalizacyjne: bylo w rejonie bardzo dobrej panstwowej (stanowej) szkoly sredniej i niedaleko od city.

 

*          *          *

Jak drogie sa kredyty mieszkaniowe?

 

Nie przesadze mowiac, ze roznorakich kredytow mieszkaniowych, dostepnych narynku, sa setki. Sa one oferowane przez banki i inne instytucje finansowe. Dodatkowo dzialaja na rynku posrednicy, ktorzy proponuja produkty finansowe powyzszych organizacji.

Najogolniej mozna kredyty mieszkaniowe podzielic na te ze stalym i te ze zmiennym oprocentowaniem. W przypadku, gdy stopa procentowa spada lepiej maja sie ci, ktorzy placa odsetki na zasadzie oprocentowania zmieniajacego sie wraz z rynkiem. Osoby, ktore wola dokladnie wiedziec, ile beda placily za dwa tygodnie i za dwa lata moga wybrac oprocentowanie stale – na rok, dwa, … piec.

Te, i wszystkie inne cechy kredytu (a jest ich wiele), kosztuja i to roznie w roznych instytucjach, a w dodatku to sie bezustannie zmienia. Wiec na powyzsze pytanie nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi.

Ponownie odsylam do strony: www.realestate.com.au , pod haslo Home Finance (Home Loans) lub na stronice poszczegolnych kredytodawcow, np. Banku ANZ: www.anz.com. Znajdziesz tam wiele aktualnosci oraz porady, np. od czego zaczac.

A orientacyjnie, we wrzesniu 2002, mozna przyjac ze jest to 6,5%, i na tym poziomie utrzymuje sie od dluzszego czasu

Osobne pytanie to latwosc uzyskania kredytu. Tu najwieksze znaczenie ma potencjalna wyplacalnosc dluznika, co nie stawia imigrantow w najlepszej pozycji, liczy sie bowiem:

  • staz pracy – nawet jesli masz juz prace, to pracujesz niezbyt dlugo
  • historia stabilnego zatrudnienia. To co bylo przed Australia praktycznie sienie liczy
  • udzial wlasny w zakupie domu, a to jest kilkanascie – kilkadziesiat tysiecy dolarow

We wrzesniu 2001 jedna z wielkich i znanych firm popadla w powazne tarapaty finansowe i obawiano sie masowych zwolnien z pracy. Zarowno firma jak i czynniki rzadowe dementowaly te pogloski, lecz mimo to niektore banki zaczely odmawiac udzielania kredytow pracownikom tej firmy. Prasa i rzad (chyba nawet federalny) wyrazily swe glebokie oburzenie i pod ta presja bankierzy musieli odpuscic. Przypadek ten jednak pokazuje jak pstry jest kon, na ktorym bankierska łaska jezdzi.

 

 *          *          *

 

Planuje wyjazd na rok do Australii. Bylabym zainteresowana jakims pokoikiem lub malym niedrogim mieszkaniem, typu polskiej kawalerki. Czy w ogole mozna wynajac jeden pokoj?

 

Nie slyszalem tutaj o wynajmowaniu pojedynczych pokojow (choc moze niezupelnie, ktos przez wiele miesiecy wynajmowal garaz rodzinie emigrantow, ktora nie miala innego wyboru). Zazwyczaj wynajmuje sie cale domy, ale bez umeblowania. Jako wyposazenie bywaja tam wbudowane szafy, czasami maszyna do mycia naczyn lub klimatyzator.

Polskie kawalerki najbardziej przypominaja tutejsze, tak zwane home units, albo town house‚y, czyli zazwyczaj niewielkie samodzielne, jedno lub dwu-pokojowe mieszkania w wielomieszkaniowych budynkach. Tylko niektore sa umeblowane (uwaga, nie nalezy liczyc na wysoki standard tych mebli). Taka kawalerka moze sie tez nazywac studio.

Bardzo rzadko taki budynek przypomina polski blok mieszkalny (przynajmniej w Adelaide). Sa to raczej parterowe, lub jednopietrowe, szeregowce. Cena (w dzielnicach Adelaide, poza city) zalezy od lokalizacji i standardu. Najtansze jakie wypatrzylem dzis w gazecie (czerwiec 2002) kosztuje 100 A$/tydzien. Duzo jest po 120, 140 lub 165 A$/tydzien. W lepszych dzielnicach, okolo 200 A$ tygodniowo, lub ponad, a w city 200-300 A$.

Wlasciwie tylko w city, i chyba w dzielnicy Glenelg, nad morzem, mozna znalezc kilkupietrowe bloki mieszkalne, w ktorych sa do wynajecia male, 1-2 pokojowe apartamenty. Sa to mieszkania raczej prestizowe, czesto umeblowane, bloki pobudowano w przeciagu ostatnich kilku lat. Ceny 200 – 600 A$ za tydzien.

Dla studentow istnieja akademiki, a uczestnicy kursow jezykowych czesto mieszkaja przy australijskiej rodzinie (to jest chyba jedyny znany mi sposob wynajecia pokoju) z wyzywieniem lub bez. Czasami kilku studentow wspolnie wynajmuje dom i w ten sposob, dziela miedzy siebie koszta i pokoje.

Wyjezdzasz do Australii na nauki? Zobacz www.EduAu.pl

Komentarze

Autor

Stan Guzinski

Stan GuzinskiStan pisze o Australii od 2001 roku, początkowo na stronce Australia - Życie Biznes Emigracja, a obecnie w portalu AustraLink.pl - Przegląd Australijski, którego jest założycielem i współprowadzącym. Absolwent Politechniki Gdańskiej, związany z gospodarką morską. Ciekawość świata sprawiła, że od roku 1996 mieszka w Krainie Oz. Obecnie pracuje jako oficjalny Reprezentant australijskich szkół angielskiego, college'ów zawodowych i wyższych uczelni. Pomaga w wyborze kursów i studiów, oraz w całej procedurze zapisu do australijskich szkół i uczelni i w organizacji wyjazdu do Australii. Zobacz: www.EduAu.pl Zajrzyj na fejsbuka Stana Więcej artykułów tego autora