Reklama-EDynam

Artykuły Archiwalne

Delfiny mieszkają w Adelaide

Autor: Stan Guzinski 12 lutego 2015

W połowie stycznia 2015, na terenie Rezerwatu Delfinów w Adelaide, zauważono niecodzienne zachowanie tych morskich ssaków. Okazało się, ze były to „uroczystości żałobne”, po stracie dziecka. 30-letnia delfinica (a może delfina), o imieniu Sparkle, nie mogła rozstać się ze swoim zmarłym noworodkiem. Na zdjęciu opublikowanym w adelajdzkiej prasie, widoczne sa zwłoki malego delfina bezwładnie przewieszone przez grzbiet matki, płynacej na powierzchni. To bardzo smutne zdjęcie.

Normalnym zjawiskiem jest, ze delfiny „opłakują” stratę swoich bliskich, ale tym razem stała się jednak rzecz niezwykła. Sparkle nie była osamotniona w swoim smutku. Towarzyszyło jej osiem innych delfinów, otaczając ja, płynąc obok, bardzo spokojnie i statecznie, tak jakby chciały ją podtrzymać i uszanować. Ani pracownicy Rezerwatu, ani naukowcy, od wielu lat obserwujący żyjące tam delfiny, nie spotkali się nigdy z takim widokiem. Najbliżej Sparkle trzymała sie inna matka, Harmony, wraz ze swoim „niemowlakiem” o imieniu MJ.

Delfiny mieszkają w Adelaide

Delfiny mieszkają w Adelaide

Naukowcy ostrzegają, że pogrążona w rozpaczy Sparkle jest narażona na duże niebezpieczeństwo, gdyż nie zachowuje ona zwyczajnych środków ostrożności. Może zostać uderzona przez lódź, których nie brakuje na Port River i na okolicznych wodach. Proszą więc żeglarzy, o zachowanie szczególnej uwagi w ciągu najbliższych 4-5 dni. Nie należy zblizać się do Sparkle, ani w żaden inny sposób zakłócać jej spokoju.

Władze Rezerwatu też nie mają zamiaru ingerować w jakikolwiek sposób (np. odbierając noworodka). Sparkle, tak jak każdy inny delfin w takiej sytuacji, musi sama przejść przez ten ciężki okres. Potem zostawi ona ciało, a wówczas pracownicy Rezerwatu będą starali się je odzyskać. Chcą oni między innymi ustalić, czy dziecko Sparkle urodziło się martwe, czy może były jakieś inne przyczyny jego śmierci.

Adelajdzki Rezerwat Delfinów położony jest pośrodku ponad milionowej aglomeracji, zaledwie około 20-30 minut jazdy od centrum miasta. Jest to jedyne miejsce na świecie, gdzie w granicach milionowego miasta, żyja i rozmnażają się delfiny. Może to świadczyć o tym, że czują się tam dobrze i bezpiecznie, a środowisko jest czyste, bogate w pożywienie i przyjazne.

Na stronie internetowej poświeconej Rezerwatowi (zwanemu Dolphin Sanctuary) – można znaleźć wiele ciekawych informacji na temat tej wyjątkowej atrakcji turystycznej:

  • na stałe mieszka tam około 30 delfinow, a 300 innych składa w Rezerwacie regularne wizyty
  • w jego granicach znajduje sie prastary las mangrowcowy (namorzynowy), liczący sobie podobno 10 tysięcy lat
  • co ciekawe, teren rezerwatu obejmuje też stary port Adelaide (chyba wciąż działający, choć niezbyt aktywnie), nowy port morski, okoliczne mariny i inne obszary wykorzystywane na codzień przez człowieka
  • dla zwiedzających istnieją wyznaczone ścieżki i punkty widokowe, dzięki czemu można obserwować delfiny z lądu. Co prawda nie pojawiają się one na każde zawołanie, ale miejsca widokowe zostały starannie dobrane, tak aby zwiększyć prawdopodobieństwo spotkania z nimi.
  • są też organizowane rejsy dla obserwacji delfinow
  • można rownież wypożyczyć kajak, albo zwodować własną łódke lub ponton, aby popływać po tym ciekawym akwenie, gdzie oprócz delfinów można obserwować ptactwo, a także podpłynać blisko i dotknąć stuletnich wraków statków porzuconych kiedyś na tym terenie.

Zobacz zdjęcia delfinów z Port River w Adelaide.

Komentarze

Autor

Stan Guzinski

Stan GuzinskiStan pisze o Australii od 2001 roku, początkowo na stronce Australia - Życie Biznes Emigracja, a obecnie w portalu AustraLink.pl - Przegląd Australijski, którego jest założycielem i współprowadzącym. Absolwent Politechniki Gdańskiej, związany z gospodarką morską. Ciekawość świata sprawiła, że od roku 1996 mieszka w Krainie Oz. Obecnie pracuje jako oficjalny Reprezentant australijskich szkół angielskiego, college'ów zawodowych i wyższych uczelni. Pomaga w wyborze kursów i studiów, oraz w całej procedurze zapisu do australijskich szkół i uczelni i w organizacji wyjazdu do Australii. Zobacz: www.EduAu.pl Zajrzyj na fejsbuka Stana Więcej artykułów tego autora