Reklama-EDynam

Artykuły Archiwalne

Słońce

Autor: Teresa Podemska - Abt 3 października 2007

Pochodnia Knowee stawała się coraz większa, aż urosła tak duża, że nazwano ją Słońcem…


Pewnego dnia młoda matka, Knowee, nie mając czym nakarmić swojego maleńkiego synka, wyruszyła w okolicę w poszukiwaniu pokarmu. Dobrze ukryte dziecko zostawiła w jaskini, żeby nie było jej ciężko i aby dziecko mogło spokojnie spać. Robiła tak już wcześniej. Wierzyła, iż kwilenie dziecka, gdy się wybudzi, bezpiecznie przyprowadzi ją do niego z powrotem.

Tego dnia Knowee nie miała dość dużo szczęścia, nie mogła znaleźć nic delikatnego, a dzidziuś był jeszcze bardzo malutki i nie wszystko mógł jeść. Zajęta poszukiwaniami, Knowee zaszła dość bardzo daleko, bo nie słyszała już kwilenia dziecka. Pocieszała ją myśl, że za małą chwilę dziecko nie będzie głodne.

I istotnie, nie trwało długo, gdy Knoweee zawróciła, nazbierawszy wreszcie odpowiednią ilość dobrego pożywienia. Szła szybko pilnie nasłuchując. Szła coraz szybciej. Była już tylko słuchem. Ale biedna matka, biedna, biedna Knowee… Zabłądziła!

Nie słysząc płaczu maleństwa, nie mogła Knowee rozpoznać jaskini, z której wyszła. Ogarnął ją strach. Szła, ze zmęczenia słabła… Słabła z obawy o synka. W końcu całkiem straciła rozwagę. W popłochu nawet nie zauważyła, kiedy przekroczyła granicę ciemności.

Dookoła nie było ani iskierki światła. Knowee zdecydowała zaświecić pochodnię. Gdy oczy jej mogły już coś rozpoznać, opanowało ją przerażenie, bo zobaczyła, że znajduje się nad Kulą Ziemską. Z przerażeniem ruszyła przed siebie. Ciągle się łudziła, że znajdzie właściwą drogę, by zejść na Ziemie i wziąć w ramiona swoje dziecko.

Upłynęło dużo czasu, a Knowee szukała i szukała. Chodziła i chodziła. I chodzi tak aż do dziś. Szuka drogi na Ziemię, gdzie ciągle jeszcze czeka na nią jej ukochany syn.

Biedna Knowee, przemierza niebo w tę i z powrotem przez wiele tysięcy lat. Przez lata tej tułaczki pochodnia Knowee stawała się coraz większa, aż urosła tak duża, że nazwano ją Słońcem.

Słońce oświetla ludziom drogę życia do dziś.


Na podstawie pisanych przekazów tubylczych

opowiedziała: Teresa Podemska – Abt

Komentarze

Autor

Teresa Podemska - Abt

Teresa Podemska - AbtPonad 30 lat temu, gdy przyjechałam do Australii, niewiele wiedziałam na temat oryginalnych mieszkańców tego kontynentu - Indigenous Peoples, znanych nam jako Aborygenów. W czasie tutejszych studiów szybko się zorientowałam, że na moich oczach dzieje się tu HISTORIA – walka tubylców o niepodległość kulturową, o zachowanie tożsamości na własnej ziemi, o utrzymanie tradycji ... Więcej artykułów tego autora