- Dzienniki Poranne - blog

1 października 2008

Dzienniki - Wrzesień II - 2008

Nie rozgrzała się na dobre jeszcze ta nasza wiosna.

Czytaj więcej >

19 września 2008

Wrzesień I - 2008

Sierpień minął wakacyjnie, a w dodatku - olimpijsko.

Czytaj więcej >

30 sierpnia 2008

Dzienniki - sierpien 2008

Refleksje z podróży - cz.2

Czytaj więcej >

20 sierpnia 2008

Dzienniki - lipiec II - 2008

Refleksje z podróży – część 1

Wróciłem z wakacyjnych wojaży.

Czytaj więcej >

12 lipca 2008

Dzienniki - lipiec I - 2008

1 lipca 2008 (wtorek)

Piłka się kończy, zaczyna się Wimbledon.

Czytaj więcej >

30 czerwca 2008

Dzienniki - czerwiec II - 2008

15 czerwca 2008 (niedziela)

Pogoda piękna. Cała zima mogłaby taka być.

Czytaj więcej >

16 czerwca 2008

Dzienniki - czerwiec I - 2008

1 czerwca 2008 (niedziela)

Teatralny weekend. Wczoraj i dziś kolejne odsłony spektaklu – a ja już znam sztukę prawie na pamięć :).

Czytaj więcej >

31 maja 2008

Dzienniki - maj II - 2008

15 maja 2008 (czwartek)

Pani Jurata Bogna Serafińska – dziennikarka z Polski przygotowuje ze mną wywiad.

Czytaj więcej >

16 maja 2008

Dzienniki - maj I - 2008

1 maja 2008 (czwartek)

U nas dzień jak co dzień. Rano mała mżawka później się rozjaśniło.

Czytaj więcej >

2 maja 2008

Dzienniki - kwiecień II - 2008

15 kwietnia 2008 (wtorek)

Objechałem i obchodziłem wzgórza rozkoszując się jesiennym pejzażem.

Czytaj więcej >

18 kwietnia 2008

Dzienniki - kwiecień I - 2008

1 kwietnia 2008 (wtorek)


Jesiennie... Nastał przejrzyście świeży poranek.

Czytaj więcej >

31 marca 2008

Dzienniki - marzec II - 2008

15 marca 2008 (sobota)

Już dwa tygodnie tak grzeje, i to nie tylko w dzień ale i noce są upalne.

Czytaj więcej >

15 marca 2008

Dzienniki - Marzec I - 2008

1 marca 2008 (sobota)

Przedpołudnie spędzam w mieście. Mamy atmosferę festiwali – aktualnie jest ich trzy, a za parę dni dojdzie następny.

Czytaj więcej >

1 marca 2008

Dzienniki - luty II - 2008

15 lutego 2008 (piątek)

Toniemy w hasłach, kodach i innych zaszyfrowanych numerkach.

Czytaj więcej >

15 lutego 2008

Dzienniki - luty I - 2008

1 lutego 2008 (piątek)

Dzień podobny do dnia.

Czytaj więcej >

1 lutego 2008

Dzienniki - styczeń II - 2008

15 stycznia 2008 (wtorek)

Środek lata.
Rozpoczął się tenisowy Australian Open w Melbourne.

Czytaj więcej >

18 stycznia 2008

Dzienniki - Styczen I - 2008

1 stycznia 2008 (poniedziałek)


Pierwszy dzień nowego roku przywitał nas nie tyle gorąco, co wietrznie.

Czytaj więcej >

3 stycznia 2008

Dzienniki - Grudzień II - 2007

15 grudnia 2007 (sobota)

Czytam „Mitologię indyjską” M. i A. Jakimowiczów.

Czytaj więcej >

15 grudnia 2007

Dzienniki - grudzień I - 2007

1 grudnia 2007 (sobota)

Znów to samo – plaża, słońce i spacery.

Czytaj więcej >

1 grudnia 2007

Dzienniki - listopad II - 2007

15 listopada 2007 (czwartek)

U nas lato w pełni. Codziennie ponad 30 stopni.
A mnie męczą pytania egzystencjalne.

Czytaj więcej >

16 listopada 2007

Dzienniki - Listopad I - 2007

1 listopada 2007 (czwartek)

Zwykły dzień pracy i nawet pogoda taka nijaka, niby 24 stopnie ale bez uroku.

Czytaj więcej >

3 listopada 2007

Dzienniki - Październik II - 2007

15 października 2007 (poniedziałek)

Co za miły początek tygodnia. Właśnie otrzymałem wiadomośc ze moja strona internetowa www.australink.pl/krzysztof została uhonorowana II Nagrodą w Multimedialnym Festiwalu Polonijnym „Polskie Ojczyzny 2007” w Częstochowie.

Czytaj więcej >

16 października 2007

Dzienniki - październik I - 2007

1 października 2007 (poniedziałek)

Długi weekend trwa.
Ogród botaniczny w górach. Co za piękne miejsce do łażenia.

Czytaj więcej >

4 października 2007

Dzienniki - wrzesień II - 2007

15 września 2007 (sobota)

Dziś spędzam większość dnia na terenach Royal Show.

Czytaj więcej >

15 września 2007

Dzienniki - wrzesień I - 2007

1 września 2007 (sobota)

Rano podjechałem w miejsce gdzie nasza miejska rzeka już nie jest strumieniem, a zwie się dumnie rzeką i poszedłem wzdłuż jej zakoli w stronę centrum miasta.

Czytaj więcej >

15 sierpnia 2007

Dzienniki - Sierpień II - 2007

15 sierpnia 2007 (środa)

W Polsce dzisiaj święto, u nas dzień jak codzień.

Czytaj więcej >

1 sierpnia 2007

Dzienniki - Sierpień I - 2007

1 sierpnia 2007 (środa)

Odchodzą sławni reżyserzy filmowi. Parę dni temu Bergman, a za nim Antonioni.

Czytaj więcej >

15 lipca 2007

Dzienniki - lipiec II - 2007

15 lipca 2007 (niedziela)

W sobotę z samego rana wyprawiłem się na długą wycieczkę po wzgórzach koło Morialta.

Czytaj więcej >

1 lipca 2007

Dzienniki -lipiec I - 2007

1 lipca 2007 (niedziela)

Właśnie napisałem wiersz.

Czytaj więcej >

15 czerwca 2007

Dzienniki - czerwiec II - 2007

15 czerwca 2007 (piątek)

Ten tydzień mija szybko. Tylko 4 dni pracy.

Czytaj więcej >

1 czerwca 2007

Dzienniki - czerwiec I - 2007

1 czerwca 2007 (piątek)

Nadszedł pierwszy z dwóch zimowych miesięcy.

Czytaj więcej >

15 maja 2007

Dzienniki - maj II - 2007

15 maja 2007 (wtorek)

Adelajdzki teatr polonijny tzw. Stary, szykuje nową sztukę Ryszarda Latki pt. “Zachciało się wam Kalwarii”. Za niecałe 3 tygodnie premiera.

Czytaj więcej >

1 maja 2007

Dzienniki - maj I - 2007

1 maja 2007 (wtorek)

Czytam zbiór opowiadań Katarzyny Grocholi pt. Upoważnienie do szczęścia.

Czytaj więcej >

15 kwietnia 2007

Dzienniki - kwiecień II - 2007

15 kwietnia 2007 (niedziela)

Niedziela o niezmiennej aurze, do złudzenia podobna do wielu minionych.

Czytaj więcej >

1 kwietnia 2007

Dzienniki - kwiecień I - 2007

1 kwietnia 2007 (niedziela)

Niedziela i do tego palmowa, a i prima aprilis…

Czytaj więcej >

15 marca 2007

Dzienniki - marzec II - 2007

15 marca 2007 (czwartek)

Przedwiośnie

Czytaj więcej >

15 lutego 2007

Dzienniki - luty II - 2007

15 lutego 2007 (czwartek)

Gorący dzień. Dostałem piekną przesyłkę.

Czytaj więcej >

1 lutego 2007

Dzienniki - Luty I - 2007

1 lutego 2007 (czwartek)

Pierwszy miesiąc roku minął błyskawicznie.

Czytaj więcej >

20 stycznia 2007

Dzienniki - styczeń III - 2007

20 stycznia 2007 (sobota)

Ciągle tennis króluje w moim grafiku dnia.

Czytaj więcej >

10 stycznia 2007

Dzienniki - styczeń II - 2007

10 stycznia (środa)

Znów miłe wiadomości. W audycji literackiej - Polskie Radio Wrocław - była mowa o mnie i mej powieści.

Czytaj więcej >

1 stycznia 2007

Dzienniki - Styczeń I - 2007

1 stycznia 2007 (poniedziałek)

Nowy Rok przywitał nas w centrum Australii jak zwykle upalnie.

Czytaj więcej >

20 grudnia 2006

Dzienniki - grudzień III - 2006

20 grudnia 2006 (środa)

Już na godziny liczę czas. W piątkowe południe rozpoczynam wakacje świąteczne.

Czytaj więcej >

10 grudnia 2006

Dzienniki - Grudzień II - 2006

10 grudnia 2006 (niedziela)

W Domu Polskim dziś uroczystość upamiętniająca 25-lecie wprowadzenia stanu wojennego w ludowej ojczyźnie.

Czytaj więcej >

1 grudnia 2006

Dzienniki - Grudzień I - 2006

1 grudnia 2006 (piątek)

W Polsce politycy jak zwykle żrą się między sobą, podstawiając jeden drugiemu kłody pod nogi.

Czytaj więcej >

20 listopada 2006

Dzienniki - listopad III - 2006

20 listopada 2006 (poniedzialek)

Powrót z Melbourne.

Czytaj więcej >

10 listopada 2006

Dzienniki - listopad II - 2006

10 listopada 2006 (piatek)

Już kolejny dzień z rzędu o poranku ziąb a dni bardzo ciepłe… Taka pora roku.

Czytaj więcej >

1 listopada 2006

Dzienniki - listopad I - 2006

1 listopada 2006 (środa)

U nas dzień jak co dzień. Nie ma święta, nie ma odwiedzania grobów.

Czytaj więcej >

15 października 2006

Dzienniki - październik II - 2006

15 października 2006 (niedziela)
Dziś spotkanie autorskie w Domu Polskim w centrum Adelajdy.

Czytaj więcej >

1 października 2006

Dzienniki poranne - październik I - 2006

1 października 2006 (niedziela)

Po wczorajszych pieszych wedrówkach wśród ślicznych, kolorowych alejek Ogrodu Botanicznego na wzgórzach, dziś czuję trochę zmęczone nogi.

Czytaj więcej >

15 września 2006

Dzienniki - wrzesień II - 2006

15 września 2006 (piątek)

Doskonała pogoda, a życie toczy się spokojnie. Wręcz nudnawo… spokojny dzień za dniem.

Czytaj więcej >

1 września 2006

Dzienniki - wrzesień I - 2006

1 września 2006 (piątek)

Kosy dziś zwariowały. A z nimi skowronki. Śpiewają jak najęte.

Czytaj więcej >

15 sierpnia 2006

Dzienniki - sierpień II - 2006

15 sierpnia 2006 (wtorek)

Choć pogoda wiosenna ja się czuję przeziębiony.

Czytaj więcej >

1 sierpnia 2006

Dzienniki - sierpień I - 2006

1 sierpnia 2006 (wtorek)

Nareszcie mam czas przejrzeć witryny i pisma internetowe do których często zaglądam. No i znajduję miłą niespodziankę.

Czytaj więcej >

20 lipca 2006

Dzienniki - lipiec III - 2006

20 lipca 2006 (czwartek)

Romantyczny pobyt na Starym Mieście, trochę zakłócony upałem i ilością wozów transmisyjnych różnych telewizji.

Czytaj więcej >

10 lipca 2006

Dzienniki - lipiec II - 2006

10 lipca 2006 (poniedziałek)

Niesamowity dzień, nietypowy, pełen wrażeń i emocji.
We Wroclawiu znów gorąco...

Czytaj więcej >

1 lipca 2006

Dzienniki - lipiec I - 2006

1 lipca 2006 (sobota)

Wyjazd z Zakopanego. Jeszcze oglądam miasto, jeszcze nie mogą się z nim pożegnać.

Czytaj więcej >

20 czerwca 2006

Dzienniki - czerwiec III - 2006

20 czerwca 2006 (wtorek)

We Wrocławiu pogoda tropikalna...

Czytaj więcej >

11 czerwca 2006

Dzienniki - czerwiec II - 2006

11 czerwca 2006 (niedziela)

W powietrzu...
Długie godziny w powietrzu.

Czytaj więcej >

1 czerwca 2006

Dzienniki - czerwiec I - 2006

Zapraszam wszystkich zainteresowanych na spotkanie autorskie na którym będę prezentował moją powieść i płytę CD z wierszami. Spotkanie odbędzie się w Radomiu w Klubie Środowisk Twórczych „ŁAŹNIA” w dniu 8 lipca o godz. 18

Czytaj więcej >

15 maja 2006

Dzienniki - maj II - 2006

Zapraszam wszystkich zainteresowanych na spotkanie autorskie na którym będę prezentował moją powieść i płytę CD z wierszami. Spotkanie odbędzie się w Radomiu w Klubie Środowisk Twórczych „ŁAŹNIA” w dniu 8 lipca o godz. 18 (?)

Czytaj więcej >

1 maja 2006

Dzienniki - maj I - 2006

1 maja 2006 (poniedziałek)

Właśnie przepisałem “na czysto” swój ostatni wiersz i ciągle mam taki dziwny nastrój.

Czytaj więcej >

15 kwietnia 2006

Dzienniki - kwiecień II - 2006

15 kwietna 2006 (sobota)
Dziś w południe jedziemy do polskiego kościoła ze święconkiem.

Czytaj więcej >

1 kwietnia 2006

Dzienniki - kwiecień I - 2006

1 kwietna 2006 (sobota)
Ale sobie prima aprilis zrobiłem… Zgubiłem się w buszu…

Czytaj więcej >

15 marca 2006

Dzienniki - marzec II - 2006

15 marca 2006 (środa)
Rozpoczęcie Igrzysk Wspólnoty Brytyjskiej w Melbourne.

Czytaj więcej >

1 marca 2006

Dzienniki - marzec I - 2006

Dostałem wstępną część mych wierszy „umuzycznionych” przez kompozytora i muzyka Roberta Wolfa.

Czytaj więcej >

15 lutego 2006

Dzienniki - luty II - 2006

Właśnie otrzymałem pocztą od poety Władysława Rysia jego zbiorek wierszy pt. Rozpogodzenia.

Czytaj więcej >

1 lutego 2006

Dzienniki - luty I - 2006

Aby samemu stać się lepszym
Nie musisz czekać na lepszy świat.

Phil Bosman

Czytaj więcej >

15 stycznia 2006

Dzienniki - Styczeń II - 2006

Poeci nie kreują... poeci po swojemu zbawiają świat – Wasz Krys!... Pierwszy raz w życiu wyszedł mi aforyzm... przemyślany...

Czytaj więcej >

1 stycznia 2006

Dzienniki - styczeń I - 2006

Nowy Rok przywitał mnie pechowo. Moje wypożyczone autko wagi lekkiej, zostało znokautowane przez auto wagi półciężkiej na pochyłym parkingu w miasteczku - Bernie.

Czytaj więcej >

26 grudnia 2005

Dzienniki - grudzień III - 2005

Drugi dzień świąt (w Polsce), tu zwany Boxing Day. Kiedyś myślałem, że to ma coś wspólnego z boksem.

Czytaj więcej >

15 grudnia 2005

Dzienniki - grudzień II - 2005

Jedyna religia w której nie ma Boga, nieba ani piekła to... Buddyzm.

Czytaj więcej >

1 grudnia 2005

Dzienniki - grudzień I - 2005

No satisfaction! – jak śpiewali Rollingstonsi w mych młodzieńczych latach.

Czytaj więcej >

15 listopada 2005

Dzienniki - Listopad II - 2005

Potop chrześcijaństwa – tak powinienem nazwać poniższe rozważana.

Czytaj więcej >

1 listopada 2005

Dzienniki - listopad I - 2005

Wszystkiego najlepszego naszym zmarłym! – wygłosił toast zawiany gość zajazdu w dniu Wszystkich
Świętych.

Czytaj więcej >

15 października 2005

Dzienniki - Październik II - 2005

Z samego rana wrzuciłem do plecaka aparat razem z notesem, długopisem, i paru innymi drobiazgami i pojechałem parę kilometrów od domu.

Czytaj więcej >

1 października 2005

Dzienniki - październik I - 2005

Jesteśmy w Moonta Bay na plaży. Tak, siedzę tu wraz z rodziną.

Czytaj więcej >

15 września 2005

Dzienniki - wrzesień II - 2005

Nasz wieszcz narodowy nigdy nie był w stolicy. Tak, Adam Mickiewicz nigdy nie widział Warszawy, ani... Krakowa. Ciekawostka!

Czytaj więcej >

1 września 2005

Dzienniki - wrzesień I - 2005

Jestem czytany na wszystkich kontynentach! Wpadłem w próżną dumę.oczko.gif

Czytaj więcej >

15 sierpnia 2005

Dzienniki - sierpień II - 2005

Skończyły się mistrzostwa w lekkoatletyce... powróciłem do normalności.

Czytaj więcej >

1 sierpnia 2005

Dzienniki - sierpień I - 2005

Całkiem przyjemnie i słonecznie.
Wczoraj spędziłem czas nad zatoką oceanu.

Czytaj więcej >

15 lipca 2005

Dzienniki - Lipiec II - 2005

Wpadły mi w ręce statystyki Australii. Tylko 15 milionów Australijczków urodziło się tutaj, reszta -ponad 5 milionów - za granicą.

Czytaj więcej >

1 lipca 2005

Dzienniki - lipiec I - 2005

U nas pogoda całkiem przyjazna, ale w niektórych częściach Australii -powodzie!

Czytaj więcej >

15 czerwca 2005

Dziennki - czerwiec II - 2005

Zima w pełni. Ale wzgórza nie zdążyły się jeszcze zazielenić. Otrzymałem właśnie dwie książeczki poezji Ady Sroczyńskiej z Polski.

Czytaj więcej >

1 czerwca 2005

Dzienniki - czerwiec 1 - 2005

To już dwa lata minęły odkąd zacząłem pisać te dzienniki.
Pamiętam początki...

Czytaj więcej >

15 maja 2005

Dzienniki - maj II - 2005

Long weekend trwa. Wczoraj trochę pokropiło. Susza praktycznie w całej Australii.

Czytaj więcej >

1 maja 2005

Dzienniki - maj I - 2005

W Polsce długi weekend. U nas nigdy 1 maja nie był świętem, czasem związki zawodowe zorganizują jakiś mini pochód, ale to sprawy marginalne.

Czytaj więcej >

18 kwietnia 2005

Dzienniki - kwiecień II - 2005

Dzisiaj zaczęły się dwutygodniowe, szkolne ferie. Na drogach będzie luźniej.

Czytaj więcej >

1 kwietnia 2005

Dzienniki - kwiecień I - 2005

Polska nauka wiedzie prym na świecie!

Czytaj więcej >

15 marca 2005

Dzienniki - marzec II - 2005

Idę na koncert... Właśnie kupiłem bilet na koncert grupy Jethro Tull.

Czytaj więcej >

1 marca 2005

Dzienniki - marzec I - 2005

Przyzwyczajam się do codzienności.
Zmysłowa miłość to nic innego jak... seks. Najpiękniejsze wiersze o seksie pisał w Polsce... Leśmian.

Czytaj więcej >

15 lutego 2005

Dzienniki - luty II - 2005

Gorące dni znów panują w South Australii. Dzisiejszy dzień należy do smutnych. Idę na pogrzeb.

Czytaj więcej >

1 lutego 2005

Dzienniki - luty I - 2005

Dzielnice się budzą wcześniej.
Na zwykle wymarłych ulicach spotykam dzieci prowadzące swoje pieski na poranne spacery,

Czytaj więcej >

15 stycznia 2005

Dzienniki - styczeń II - 2005

Zamiast na poranny marsz, wyszedłem na podwórko aby trochę popracować wokół domu.

Czytaj więcej >

1 stycznia 2005

Dzienniki - styczeń I - 2005

Pierwszy dzień roku trochę pochmurny. Kiedy wyszedłem w piżamie przed domek (co za widoki i zapachy), nie było wcale źle, trochę wietrznie.

Czytaj więcej >

15 grudnia 2004

Dzienniki - grudzien II - 2004

Lato wraca.
Chłodne poranki, ciepłe (gorące wręcz) dni. Dziś kolejny, służbowy lunch w restauracji. Jest to jedna z zalet firmy dla której pracuję.

Czytaj więcej >

1 grudnia 2004

Dzienniki - grudzień I - 2004

Tolerancja! – Wielkie słowo. Tak sobie idę w chłodny pierwszogrudniowy poranek, a sroki zapiewają mi radośnie, że wreszcie upały się skończyły, a ja o tej tolerancji...

Czytaj więcej >

15 listopada 2004

Dzienniki - listopad II - 2004

Party, party... Jedni świętują urodziny, drudzy przenosiny, a inni mają specjalne okazje...

Czytaj więcej >

1 listopada 2004

Dzienniki - listopad I - 2004

Wszystkich Świętych!
Niestety, u nas w Australii, dzień jak codzień. No może trochę dłuższy, bo niedawno przesunęliśmy wskazówki zegara, na czas letni i po powrocie z pracy sporo dnia zostaje.

Czytaj więcej >

18 października 2004

Dzienniki - październik II - 2004

Przekonałem się że w naszym pobliskim stawie są ryby. Dziś z rana zobaczyłem jak niewielki ibis pałaszował rybkę. Białoczarne ibisy widzi się często w okolicy.

Czytaj więcej >

1 października 2004

Dzienniki - październik I - 2004

Dzień piękny. Wieczorem zaczyna się long weekend.

Właśnie przeczytałem, że umarł Zygmunt Kałużyński – krytyk filmowy w słusznym wieku (na odejście).

Czytaj więcej >

18 września 2004

Dzienniki - wrzesień II - 2004

Jest ładnie a ma być lepiej. Czas na wiosenne prace wokół domu. Dzisiaj „strzygę na krótkiego jeża” trawnik z przodu i z tyłu domu.

Czytaj więcej >

1 września 2004

Dzienniki - wrzesień I - 2004

Dzień jak codzień.

Kiedyś ta data wiązała się nieodłącznie z niezbyt przyjemnymi wydarzeniami. Przede wszystkim z powrotem do szkoły po wakacyjnej przerwie.

Czytaj więcej >

15 sierpnia 2004

Dzienniki - sierpień II - 2004

Zimno. Olimiada zaczęła się na dobre.

Nie ma mnie dla nikogo... Siedzę i oglądam...

Czytaj więcej >

2 sierpnia 2004

Dzienniki - sierpień I - 2004

Znów w domu.

Wczoraj rano szczęśliwie wylądowaliśmy na adelajdzkim lotnisku. ...

Czytaj więcej >

15 lipca 2004

Dzienniki - lipiec II - 2004

Muszę wspomnieć o pogodzie. Jak do tej pory w czasie miesięcznych wojaży, mieliśmy wyśmienitą pogodę. Nawet w Polsce na początku było dobrze. Dobrze tzn. nie za gorąco, w sam raz na spacery czy długie wycieczki. ...

Czytaj więcej >

1 lipca 2004

Dzienniki - lipiec I - 2004

Dziś już niestety opuszczamy miasto Paryż. Udajemy się do Warszawy ...przez Zurych. Wiem że i Zurych jest pięknym miastem, lecz tym razem nie starcza nam czasu aby go obejrzeć. ...

Czytaj więcej >

15 czerwca 2004

Dzienniki - czerwiec II - 2004

Dzisiaj jestem na porannym spacerze, niestety parę godzin przed opuszczeniem tego uroczego miejsca. Z punktu widzenia turysty muszę przyznać, ...

Czytaj więcej >

1 czerwca 2004

Dzienniki - czerwiec I - 2004

Mam już wszystkie hotele, tak w świecie jak i w Polsce, zarezerwowane. Wszystkie miejsca pobytu poświadczone. Kolega z pracy właśnie wrócił z wakacji na Hawajach i przywiózł mi dodatkową lekturę.

Czytaj więcej >

16 maja 2004

Dzienniki - maj II - 2004

Wygląda na to że hegemonia Billa Gatesa powoli traci solidne podstawy. Microsoft ma poważnego konkurenta i to nie IBM a... Linux.

Czytaj więcej >

1 maja 2004

Dzienniki - maj I - 2004

Lekki deszczyk zatrzymał mnie w domu. Trochę kłamię, bo to lenistwo...

Czytaj więcej >

16 kwietnia 2004

Dzienniki - kwiecień II - 2004

Wczoraj na porannym marszu........zmokłem. Muszę to odnotować, bo już zapomniałem jak wygląda deszcz. Deszcz,... wielkie słowo, to była tylko większa mżawka. Ale się zmieniło.

Czytaj więcej >

2 kwietnia 2004

Dzienniki - kwiecień II - 2004

Wczorajszy prima aprilis minął bez większych problemów, co prawda na obiad dostałem przygotowaną na talerzu...

Czytaj więcej >

2 marca 2004

Dzienniki - marzec II - 2004

Hiszpania goi rany.

Świat cywilizowany dyplomatycznie opłakuje. Dyplomatycznie – bo natura ludzka jest taka, że dopóki nie poczuje krzywdy na własnej skórze, to tragedii w osobistej formie nie odczuwa. Tym bardziej, że najnowsza historia obfituje w najróżniejsze akty szaleństwa i zdążyliśmy się „uodpornić”.

Czytaj więcej >

1 marca 2004

Dzienniki - marzec I - 2004

...Wierzę ... w ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny. Amen.

Popularne słowa modlitwy. Wymawiane przez miliardy ludzi na przestrzeni wieków. Ilu z nich naprawdę wierzyło (i pragnęło),...

Czytaj więcej >

16 lutego 2004

Dzienniki - luty II - 2004

Rozpisałem się o temperaturach, ale o czym tu pisać jak wokoło skwar.

Czytaj więcej >

2 lutego 2004

Dzienniki - luty I - 2004

Niewiarygodnie chłodny styczeń, a i luty nie daje czadu jak do tej pory. Chłodne poranki, a dni jak w kwietniu, tuż ponad dwadzieścia stopni.

Czytaj więcej >

16 stycznia 2004

Dzienniki - styczeń II - 2004

Te śpiewające sroki ciągle przypominają mi czasy z dzieciństwa, kiedy przebywając na letnisku, spacerowaliśmy po lesie w towarzystwie ich muzyki. Tak samo „gulgały”.

Czytaj więcej >

2 stycznia 2004

Dzienniki - styczeń I - 2004

Muchy nie dają mi żyć. Poranek wymarzony w wakacyjnej miejscowości Apollo Bay, jedynie te muchy...

Czytaj więcej >

15 grudnia 2003

Dzienniki - grudzień II - 2003

Wiadomość z samego rana: Amerykanie ujęli Saddama Husajna.

A ja miałem sen... futurystyczno-religijny.

Nie wszystko co poniżej napiszę było snem. Sen dał mi zarys – resztę sobie „domyśliłem”.

Czytaj więcej >

1 grudnia 2003

Dzienniki - grudzień I - 2003

Pierwszy grudnia wita chłodną pogodą, nie jest zimno, ale jak na tę porę roku u nas, to nie za bogato.

Czytaj więcej >

17 listopada 2003

Dzienniki - listopad II - 2003

Ostatnio oglądałem małą wystawę ze sztuką sakralną. Nie jestem entuzjastą tego typu sztuki, a szczególnie współczesnej. Od razu też przypomniało mi się przykazanie:

Czytaj więcej >

3 listopada 2003

Dzienniki - listopad I - 2003

Już listopad...

Ciągle chłodno, zwykle o tej porze bywały już upały.

U nas nie ma w ogóle tradycji masowego odwiedzania grobów. Tak, że i pierwszy, i drugi listopad są dniami, jak każdy inny, bez specjalnego znaczenia czy symbolu.

Czytaj więcej >

15 października 2003

Dzienniki - październik II - 2003

Wiosna w pełni, a moja cygańska natura w świat mnie pędzi. Na razie tylko w marzeniach i planach.

Czytaj więcej >

1 października 2003

Dzienniki - październik I - 2003

Leje...

Nie wychodzę...

Nie myślę...

Czytaj więcej >

15 września 2003

Dzienniki - wrzesień II - 2003

Jestem ociężały. Nic dziwnego, po takiej ilości jedzenia i wina...

Czytaj więcej >

1 września 2003

Dzienniki - wrzesien I - 2003

Teraz nastały takie dni, że już nie radio, a kosy budzą mnie gwizdem melodii za oknem. ...

Czytaj więcej >

17 sierpnia 2003

Dzienniki - sierpień II - 2003

Zimny poranek. Po drodze wspominam wczorajszy maraton filmowy. Znów wypożyczyłem dwa filmy na DVD. Pierwszy to kultowy film Marka Piwowskiego z 1969 roku pt. Rejs. ...

Czytaj więcej >

1 sierpnia 2003

Dzienniki - sierpień I - 2003

Jak zwykle za dwadzieścia siódma, wychodzę na poranny marsz.
Po raz pierwszy tej zimy czuję i widzę efekty niskiej temperatury. Jest nie więcej niż 3-4 stopnie Celcjusza.

Czytaj więcej >

15 lipca 2003

Dziennik - lipiec II - 2003

Mój chrześniak ma 17-ste urodziny. Pamiętam jak dziś, kiedy pędziłem samochodem, w deszczowy, zimny wieczór, ...

Czytaj więcej >

1 lipca 2003

Dzienniki - lipiec I - 2003

Kończę książkę “Bezpowrotnie utracona leworęczność” Jerzego Pilcha

Czytaj więcej >

16 czerwca 2003

Dzienniki - czerwiec II - 2003

Przyjemnie jest wymienić poglądy na tematy nieco szersze, niż fascynacje stanem posiadania i analizy planów zakupów (inwestycji), na najbliższą i dalszą przyszłość.

Czytaj więcej >

2 czerwca 2003

Dzienniki - czerwiec 1- 2003

Tak trochę dla zabawy, po części w celu kronikarskim postanowiłem zapisywać niektóre myśli swoje. Zobaczymy jak długo w tym zamiarze wytrwam. Dwa, cztery miesiące – czas pokaże...

Czytaj więcej >