« Procesowanie - felieton | Strona główna | Katecheta - Felieton »

1 marca 2013

Papież - felieton

Piszę ten felieton trzy dni po sensacyjnej informacji jaka nadeszła z Watykanu.

Benedykt XVI rezygnuje z urzędu papieskiego. Jakże odmienny jest odbiór tej wiadomości w różnych miejscach świata. U nas w Australii, wszystkie stacje radiowe ujęły wiadomość w dwu zdaniach, a stacje telewizyjne w dwuminutowych korespondencjach. W Polsce... dziennik Polsatu na stojąco(!) w 100% tylko o tym. Jak się okazuje, cały dzień w polskich mediach zdominowany był tą wiadomością. We wszystkich mediach! Wielu Polaków to nawet ucieszyło, bo nie było w nich Kaczyńskiego czy Tuska (do wyboru-skreślić).

Na portalach internetowych toczą się dyskusje, czy Benedykt XVI uczłowieczył funkcję papieża, czy uwznioślił. Przybliżył do przeciętnego człowieka urząd za spiżową bramą, czy go od niego oddalił. Innymi słowy – postąpił dobrze czy źle. Duchowni różnych szczebli wypowiadają się ochoczo na ten temat. Nie popisali się jednak ani biskup Pieronek, ani kardynał Dziwisz. Pierwszy dość lekceważąco potraktował problem pedofilii w Kościele mówiąc, że Papież ma większe niż ten problemy, a drugi – ujął to w słowa że „z krzyża się nie schodzi”.

Kiedyś władza papieska sięgała szeroko i głęboko zakorzeniła się w całym cywilizowanym świecie. Zwyczaje obowiązujące w Watykanie też ulegają zmianie. Teraz ten kto chce uklęka czy całuje pierścień papieski. A jeszcze u progu Oświecenia, w 1673, kiedy katolicki poseł w czasie audiencji odmówił pocałowania papieskiego... buta, Stolica Apostolska potraktowała sprawę jako skandal dyplomatyczny.

Mówi się o niezwykłości decyzji Benedykta XVI. Nie jest to pierwsza abdykacja w historii papiestwa. W rzeczywistości to już piąty papież, który zrezygnował z pełnienia tej funkcji. Pierwszym był Marcellinus, w 304 r., po złożeniu ofiary rzymskim bogom odszedł pod naciskiem innych. Następnie, Benedykt IX w 1045 r. ustąpił na korzyść swojego ojca chrzestnego – Grzegorza VI. Z kolei Celestyn V, w 1294 r. zrezygnował z korony papieskiej zaledwie po pięciu miesiącach sprawowania władzy, a Grzegorz XII, w 1415 r. zaoferował abdykację dla zakończenia schizmy katolickiej. Jak widać nie jest to częsty proceder.

A Zenek natychmiast podrzucił mi niewielką książeczkę (po polsku) pt. Jak być papieżem. Zdziwiło mnie to, bo nigdy nie wykazywałem skłonności w tym kierunku, ale lektura ciekawa. Cała sprawa potraktowana z powściągliwym humorem. Dowiadujemy się z niej, jak wygląda przeciętny dzień na tronie Piotrowym. Co papież robi w czasie wolnym, co je, gdzie spaceruje, jakie ma samochody do dyspozycji, itp. Jak wygląda jego prywatna rezydencja i całe państwo watykańskie. Poprzednio pisałem o dziwnym papieskim procesie, w tej książeczce takich sensacyjnych wiadomości nie ma, lecz ciągle są materiały pouczające.

Jest tu wiele danych statystycznych. Można się między innymi dowiedzieć, że najpopularniejsze imiona wśród papieży to: Jan (XXIII), Grzegorz i Benedykt (XVI), a najrzadsze to: Linus, Soter i Teodor - po jednym. Najczęściej papieżami byli Włosi bo aż 205 razy, znacznie mniej Francuzów(19), 14 Greków, 8 Syryjczyków, 6 Niemców i 2 Hiszpanów, a poza tym jeden Anglik, Austriak, Holender, Palestyńczyk i Polak.

Najdłużej piastował ten urząd Pius IX - aż 32 lata, a najkrócej, Stefan II, który w 4 dniu sprawowania władzy dostał atatku apopleksji i zmarł tuż przed koronowaniem.

Oprócz oficjalnej Gwardii szwajcarskiej porządku i bezpieczeństwa, strzegą watykańskie służby specjalne. Watykański wywiad, tzw. Święte Przymierze składa się z agentów wewnątrz Watykanu. Głównym ich zadaniem jest ochrona przed szpiegami z zewnątrz, oraz niedopuszczenia do założenia podsłuchu w Watykanie, zwłaszcza podczas konklawe.

Ciekawostką też jest Pałac Apostolski. Ma on ponad 1400 pokoi, 1000 schodów itd, a i tak jest trochę mniejszy od pałacu Dalajlamy w Tybecie. Prywatne apartamenty papieża to siedem pokoi i taras. Miejsca sporo. Do tego dochodzi jeszcze letnia rezydencja papieży Castel Gandolfo. Ta okazała rezydencja to 55 hektarów, a to więcej niż cały Watykan który rozciąga się na 44 hektarach. Stała obsługa to ponad 100 osób. To nic w porównaniu z Watykanem gdzie pracuje 3500 osób. Tam pewnie zamieszka na stałe w wydzielonej dla niego części Benedykt XVI.

Zaczęliśmy spekulacje kto może objąć władzę w Watykanie. Generalnie skłanialiśmy się ku młodszym, chociaż młodych w tym gronie ciężko spotkać. Zenek widziałby na tronie południowoamerykańskiego kardynała. Maggi obawia się tylko żeby nie wybrano ciemnoskórego papieża, bo to oznacza, że nastąpi rychły koniec chrześcijaństwa i całego świata. To Nostradamus mówi w swych przepowiedniach o ostatnim papieżu, który ma być ,,o skórze oliwnej”, a ona mu święcie wierzy.

Pożyjemy, zobaczymy...

Krzysztof Deja

w serwisie fotograficznych kilka zdjec, oto one:


IMG_0253a.JPG

miasto noca


IMG_0218.JPG

miasto we dnie


f33.jpg

natura tworzy obrazy na plazy


f27.jpg

albo takie


IMGP8368.JPG

jak co roku wielki wyscig – tym razem bez Armstronga :(


IMGP8372.JPG

i kibice


IMGP8390.JPG

dzielnica przy morzu


IMGP8394.JPG

dzielnica przy morzu


P1020221.JPG
eukaliptus

« Procesowanie - felieton | Strona główna | Katecheta - Felieton »