« Populacja - Felieton | Strona główna | Pokulturmy się - Felieton »

1 lutego 2012

Australia Day – fotoreportaż

Kilka dni temu świętowaliśmy urodziny Australii.

Nie tak całkiem urodziny, a raczej przyjazd na stałe pierwszych (26 stycznia 1788 roku) białych ludzi i ustanowienie oficjalnej kolonii brytyjskiej. Na pewno dzień ten nie jest powodem do radości tubylców z którymi obchodzono się bezwzględnie, w niektórych regionach mordując całe społeczności Aborygenów.
Jak wspomniałem, pierwszy statek ze skazańcami i ich strażnikami dowodzony przez kapitana Artura Philipa jest przyczyną naszego święta narodowego. Trudno go nazwać narodowym, bo jak do tej pory nie ma czegoś takiego jak naród australijski. W paradzie świątecznej którą we fragmentach poniżej prezentuję, brali udział przedstawiciele 130 nacji – mieszkańcy Australii, w tym przypadku Adelajdy. Polacy również kolorowo zaakcentowali swą obecność.
Jako ciekawostkę wtrącę, że stan Południowa Australia, nigdy nie był kolonią karną (jak wschodnia część kontynentu), a jedynie miejscem dla dobrowolnych osadników, stąd i życie Aborygenów tutaj nie było tak traumatyczne jak gdzie indziej.
Na zdjęciach poniżej przedstawiam paradę multikulturalną i miejsce gdzie odbywały się dalsze uroczystości tego wieczora – koncerty i ognie sztuczne.

IMGP9052.JPG


IMGP9056.JPG

IMGP9061.JPG

IMGP9066.JPG

IMGP9068.JPG

IMGP9069.JPG

IMGP9072.JPG

IMGP9073.JPG

IMGP9074.JPG

IMGP9075.JPG

IMGP9080.JPG

IMGP9078.JPG

« Populacja - Felieton | Strona główna | Pokulturmy się - Felieton »