« Bessa - Felieton | Strona główna | Nostalgia - Felieton »

30 stycznia 2009

Moi goście - Poetka Ada

Dziś zapraszam na spotkanie z poezją Ady Sroczyńskiej.

Wrocławska poetka gościła już kiedyś na tych stronach, a dziś jej kolejne dzieła. Najnowsze wiersze tej poetki i wiele innych, można znaleźć na stronie autorskiej http://www.adasroczynska.republika.pl/
Wiersze są tak piękne, że ogrzeją serca w mroźnej aurze zimowej Polski, jak i dadzą trochę ochłody od upałów australijskich. Życzę miłej lektury.


Odnalezieni

Patrzył na nią oniemiały
Pragnął dotknąć jej włosów
Wtopić siebie w marzenia
Jej snów…
Tęskny kołysał żar zmysłów
Które jak jaskółki
Oblatywały jego męskość
Ulegał smakom wyobraźni
Zacierał opór rzeczywistości
Oczy… oczy malowały obraz
Za chwilę
Parły na niego ściany
Szkarłatnych pnączy
Łączących ją z nim…
Wiatr ekstazy
Zawładnął jego ciałem
Eterycznie bolesne ukłucia
Miotały jego duszą
Cierpiał
Marniał
Ginął

Wtedy ona podała mu dłoń
Szepnęła: już jestem
- już jest, za chwilę…



***

Powoli zmywała makijaż
Dzień, za...
Stała przed lustrem
Kąciki ust figlarnie
Układały się w różany bukiet
Przez serce wiły się
Dotyki jego dłoni
Wspomnienie muskało
Jeszcze drżące trzewia...
Zmysłowa mgła falowała
Po spokojnych już piersiach
Jak na łące rozkładała
Na ciele jego zapach
Iskry księżycowych oczu
Echo łapczywego pożądania
Spełniony oddech
Otulała się nim
Zniewolona nim
Szła śnić...


Fiolet

Ognisty kochanku intuicji
W władczych ramionach
Fiołków utulony
Okiem: na teraz i potem
Przenikasz duszę szlachetnością…

Gwiezdny piewco szczęścia
Bądź i moją radością…


Rozmyte

Rozmyte widoki za szybą
Chłodne codzienne widzenia
Za ścianą deszczu, refleksji
Plączą się myśli
- świat się zmienia

Był czas, gdy rosło, płonęło
Ogniki magii serce urzekły
A nadszedł czas: do widzenia
Cóż taki realizm powszedni
A róże nadal czarują
Tajemny kosmos urzeka
I kocham ten stan wynaturzeń

Czekam

Chwila

Nie błękit przykuwa uwagę
Nie zmysłów czarowny świat
Legł na dywanie życia

Smakami oddechu
O konsystencji gwiazd
Cieszę się na zakręcie
Każdej drogi

A kiedy nie pojmę chwili
Balon oporów
Rozedmie mi ducha
Z pokorą uniosę ręce

Z wdzięcznością
Za wszystko


W serii fotograficznej migawki z australijskiego lata, a i parę zdjęć z zakończonego właśnie wyścigu kolarskiego TOUR DOWN UNDER z udziałem wielu sław profesjonalnego kolarstwa.

IMGP4292.JPG


IMGP5948.JPG


IMGP5956.JPG


IMGP5963.JPG


IMGP5965.JPG


IMGP5942.JPG

« Bessa - Felieton | Strona główna | Nostalgia - Felieton »