Reklama-EDynam

Artykuły Archiwalne

Hauzosi – część I – opowiadanie australijskie

To były bliźniaki, własność Housing Commission, czyli należały do australijskiego rządu, a nie do prywatnego właściciela. Wielu ludzi marzyło o takich domach, w których praktycznie mogli się wszyscy czuć jak właściciele, o ile nie dewastowali, nie byli socjalnie uciążliwi i płacili regularnie czynsz. Byli też tacy, którzy się o takich domach wyrażali z lekceważeniem. Pewne zawody takie jak lekarze, prawnicy, inżynierowie, nie kwalifikowały się do Housing Commission ze...

Wiersze australijskie (7)

Dwa Bumerangi Jeden wyrzucony zawsze wracał nie był zdobiony nie doszukałbyś się na nim żadnych wzorów poza prostotą drugi pomalowano w żółte koła właściciel był bardzo dumny bo sam malował i dodatkowo zdobił czerwonym kolorem Ziemię i niebieskim Niebo zamierzył się na słońce ten boomerang nigdy nie powrócił z powrotem   Maridari Maridari na piasku pisywał swa historię ale fala wszystko zmywała Maridari odciskał swe stopy na...

Wiersze australijskie (6)

O Republice niektórzy w nią wierzą uśmiechają się kokieteryjnie inni nazywając siebie republikanami dygają przed królową na koniec referendum przegrane ponieważ nie pozwolono wybrać ludziom prezydenta mianowanego przez Wysokich Urzędników w miejsce Generalnego Gubernatora (zalatuje kolonią lub dominium) niektórzy myślą jakby co by było w miejsce Royal Commission Republikan Commission zamiast Royal Show Republikan Show i ja widzę (może jestem...

Australijskie fascynacje Adama – wiersze

Fascynacja Pierwsza Stare eukaliptusy przypominają żywe pomniki dosłownie białe martwe eukaliptusy działają na wyobraźnię Rzecz ciekawa nie muszę wędrować do Australii znanych i renomowanych miejsc boskie tak zwane domowe eukaliptusy zupełnie mi wystarczą Fascynacja Druga Aborygeni Są Jakby Ukryci W starych drzewach Fascynacja Trzecia Plaże W kolorze Zwłaszcza ze skałkami Ślady Złote Krople Wody W białym Piasku Polskie morze...

Wiersze australijskie (5)

©Adam Fiala Dwa pejzaże nieoczekiwane jest przejście z jednego pejzażu w drugi od warszawskich zadymień światła Żerania do blasku plaż Australii w rzeczywistości odczuwa się olśnienie a nawet lęk w obcowaniu z białymi pniami olbrzymich eukaliptusów zrzucających gałęzie nazywają je widow makers przyroda w Australii jest pełna kaprysów i niebezpieczeństw ©Adam Fiala Plaże Z plaż białych od piasku przynosiłem nie drobne muszelki ani...

Wiersze australijskie (4)

 ©Adam Fiala Uroki emigracji jeśli emigrujesz do pobliskiego kraju na przykład – Anglii wpływa to na twoją stopę życiową nigdy duszę bowiem łatwo i często odwiedzasz pierwszy kraj porównujesz kalkulujesz porównujesz jeżeli lecisz za Oceany twa stopa mniej ważna bo zaczynasz po czasie dwie mieć dusze a nawet dwa lub trzy języki bo ten po środku jest mieszany   ©Adam Fiala Przeprowadzka to słowo — klucz w Australii tak jak ścinanie...

Wiersze australijskie 2

©Adam Fiala to była intuicja Elise Bluman niemiecka artystka zjawiła się w czasie lata 1938 roku w Perth uderzyło ją światło i pejzaże jakby z innej planety miały przynieść pożary 1939 roku tu też były pożary spragnionego ognia buszu na pewno była modernistką z tradycjami niemieckiej szkoły w Perth w tym czasie większość ludzi uważała za artystów tych którzy potrafili namalować różę   piękna kobieta...

Wiersze australijskie

Busselton Jetty Adam Fiala © I walked alone on the Busselton Jetty There is an old railway line in the middle. The Jetty is horizontal Jakob's ladder to Heaven Yet at the end is something better: the exotic Ocean *          *          * December czyli czerwiec Adam Fiala © Czerwiec w Perth to mała Antarktyka niziutkie słońce i ta ciemność poranków fala w Oceanie unosi się do Księżyca kto by się lękał powodzi z australijskiego wschodu ale budujemy...

Krzyż Południa, czyli moje spotkanie z Aborygenem

Instytucją w Australii, która ułatwiła mi pierwszy kontakt z Aborygenem nie była żadna organizacja kulturalna, ale ‘Housing Commission’ w Perth. Mieszkałem wraz z rodziną na drugim piętrze tak zwanego ‘Court’, czyli kompleksu apartamentów z ciągle zmieniającymi się mieszkańcami, wywożącymi i zwożącymi swój dobytek, głównie materace do spania i urządzeniami do głośnej muzyki. Niżej mieszkał Aborygen, noszący czarną beanie. Był nawet mało charakterystyczny...